12 lipca 2011

Inspirujesz mnie.

Jak można stać się motylem? Musisz tak bardzo chcieć latać, że jesteś gotów porzucić bycie gąsienicą.


Inspirujesz mnie. Codziennie od nowa i coraz bardziej. Czuję, że mogę przenosić góry i pokonać Pudziana na ringu. Sprawa, która kiedyś była dla mnie głazem nie do uniesienia, teraz wydaje się małym kamyczkiem, który niczym szczególnym się nie wyróżnia. Podoba mi się to, chcę aby było tak zawsze. Chcę cały czas mieć sto pomysłów na minutę, świetny humor od rana. Po prostu. Tak i już. I bez żadnych sprzeciwów. 

Głowa pełna natchnionych planów, wydawałoby się łatwych do zrealizowania. Wszystko jest możliwe, prawda? Wystarczy chcieć, a z gąsienicy możemy przemienić się w pięknego motyla. Potrzeba nam tylko inspiracji.
Christina Perri - Jar of hearts

21 komentarzy:

  1. dokładnie wszystko jest możliwe :P Trzeba tylko chcieć .

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak i rozwinąć swoje skrzydełka jak piękny kolorowy motyl! ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie to co opisałaś powyżej to tylko stan. Tak mi się przynajmniej wydaje.
    Bywają takie chwile kiedy czuję siłę na wszystko. Mam wrażenie,że dokonam wszystkiego czego pragnę.
    Będę całkowicie sobą choćby mieli mnie za to spalić na stosie, pokonam nieśmiałość, zrobię to, zrobię tamto, zadbam o siebie, będę ćwiczyć i świetnie się uczyć. A ja poprostu marzę.
    Rano budzę się z poczuciem bezsilności, lekko rozmytą myślą w głowie "Ehh,to i tak bez sensu". I na tym kończą się moje plany podbicia świata.

    Taa,wiem...dość pesymistyczne.Ponure.
    Pozdrawiam
    Marta
    www.martatabakow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. P.S.: Co do piosenki u dołu posta. Od pewnego czasu jestem zakochana w Christinie Perri i jej płycie "Lovestrong" . A "Jar of Hearts" jest hitem płyty jak dla mnie.
    Ta dziewczyna/kobieta tworzy fenomenalne teksty!

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się ta notka! Człowiek może wszystko jeśli tylko tego tak naprawdę chce. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny blog
    Dodaję go do obserwowania ♥
    Liczę na to samo i zapraszam do komentowania <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie napisane..

    dodaję cię do obserwowania liczę na rewanż..♥

    OdpowiedzUsuń
  8. ale fajny obrazek !
    U mnie NN http://gumijagoda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialny blog i cuudoowny obrazek!
    PS.Powiadamiaj mnie o nowych notkach, dobrze?
    Będzie mi łatwiej komentować :)

    + dodaję do obserwowanych i jeżeli tego nie zrobiłaś to bardzo proszę- będę szczęśliwa :)

    hoopy-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie NN http://gumijagoda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. ja wczoraj czułam się superkreatywnie.

    oczywiście, tak jak przypuszczałam z upływem godziny się to zmieniło...
    ...ale od niedawna zauważyłam coś szczególnego: inspiruje mnie wszystko. Spotkany na ulicy nieznajomy, mój kot, stojące na biurku opakowanie od balsamu do ciała, kształt chmury.

    to, co opisałaś to najbardziej niesamowity stan, jakiego możemy doświadczyć. jeśli kiedyś go stracisz, to pociesz się, że ja zawsze będę mieć go o połowę krócej.

    to chyba kwestia postrzegania świata.



    ps obserwuję cię.

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny blog! ;)) + obserwuję ;) Na pewno będę zaglądać. Buziaczki ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie napisane. Do wszystkiego potrzebna jest inspiracja- a wtedy człowiek może osiągnąć wszystko :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. dokładnie wszystko jest możliwe ; )

    dodaję i zapraszam do siebie ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dziękuję za polecenie żelu. Z pewnością się w coś takiego zaopatrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. to jest jakby wykle LO tylko ma klase aktor teatru tanca i masz po prostu dodatkowe zajecia z zakresu tanca i teatru... ta szkoła jest w Krakowie

    OdpowiedzUsuń
  17. znam ten stan. utrzymuje się u mnie dłuższą chwilę... mam nadzieję, że przylgnął już na zawsze.

    bycie zainspirowanym to jak cieszenie się bańką mydlaną.

    OdpowiedzUsuń
  18. "wystarczy tylko chcieć"
    muszę sobie to ciągle przypominać. mam tak ze wszystkim...

    OdpowiedzUsuń
  19. Masz całkowitą rację - wystarczy chcieć, a wszystko jest możliwe. To jest tylko zależne od naszego uporu, pracy i nie poddawania się ;)
    Czyżbyś była zakochana? Tak ja się czułam, gdy zeszłego roku byłam zakochana, mogłam przenosić góry i zawsze byłam pełna energii.
    O! Nie wiedziałam, że rozbudowują Silesię ;) dobrze wiedzieć haha. Co prawda rozkopane jest, ale to chyba parking - tak myślałam - powiększają.
    jeeej, to ja schudnę, żebym się zmieściła w tej torbie przemytniczej do Francji :D
    Co do Skinsów - no nastał czas "bum" na nich. Nawet moi znajomi koledzy z paczki zaczęli ich oglądać, bo ciągle z dziewczynami nas do nich porównywaliśmy :)
    pozdrawiam i zapraszam ponownie, gdyż u mnie pojawiła się nowa notka.
    xoxo

    OdpowiedzUsuń

Skomentuj, a jeżeli ci się podoba mój blog - dodaj go do obserwowanych. Będę niezmiernie szczęśliwa.

P.S - MÓJ BLOG TO NIE SŁUP OGŁOSZENIOWY!