10 stycznia 2015

EUROTRIP #1 - Berlin & Tropical Islands

 27 grudnia miała się zacząć moja wielka przygoda. Gdy tylko się dowiedziałam, że wszystko wypali - z niecierpliwością odliczałam dni. Razem z chłopakiem nie mogliśmy uwierzyć, że coś, o czym się kiedyś mówiło jak o marzeniu, właśnie się zrealizuje. Chciałam tylko piękną pogodę i dobry humor - to pierwsze niestety trochę zawiodło, ale nie mogę narzekać. Zwiedzając Berlin nieźle zmarzłam, później już słoneczko świeciło, wszystko było pięknie. Jednak o dalszych etapach podróży trochę później, na dzisiaj opowiem Wam o Berlinie i Tropical Islands.

 Aż wstyd się przyznać, ale nigdy nie byłam w Berlinie. W Niemczech parę razy, ale do stolicy nie udało mi się dotrzeć. Oczywiście powitał mnie chłód, który przynajmniej pomógł mi się obudzić. Zwiedzanie zaczęło się od siedziby SONY, która z zewnątrz wygląda jak typowy amerykański biurowiec, taka gratka dla niektórych. Następnie jarmark świąteczny - jako, że był poranek, mało ludzi się tam kręciło, więc było można spokojnie podziwiać. Poza tym stoiska dopiero zaczynały swoją pracę, nie wszystkie były do końca rozłożone, ale mimo to i tak wszystko wyglądało uroczo.


 W całym mieście można zauważyć pozostałości po Murze Berlińskim, który istniał przeszło 28 lat (!) - kawałki ścian, linia wyznaczająca przebieg. W historię nie będę się zagłębiać, każdy ją zna, a jeżeli nie, to powinien poznać. W drodze do Bramy Brandenburskiej mijałam pomnik... który najlepiej opisać jako "wizja Niemców na temat Holocaustu". Dokładna nazwa to Pomnik Pomordowanych Żydów Europy. Składa się z 2711 betonowych bloków-steli - różnej wielkości, poziomu itd. Oczywiście pomnik przyciągał turystów, którzy z chęcią siadali i konsumowali swoje śniadanie. A co!



 Brama Brandenburska trochę mnie zawiodła. Była zastawiona białymi namiotami. Rozumiem, że trzeba zorganizować Sylwester (wtedy był już 28.12)... ale serio? Dzięki temu zamiast mieć piękne zdjęcie samej Bramy, mam dodatkowo namioty, które po prostu tak pięknie się komponują, że aż brak mi słów. Jednak nie ma co narzekać, najważniejsze, że miałam okazję ją zobaczyć - może kiedyś będzie szansa, aby ponownie pojawić się w Berlinie i podziwiać ją bez tej otoczki. A czy wy mieliście okazję ją zobaczyć? Jakie są wasze wrażenia? Co ogólnie sądzicie o Berlinie?


 Berlin to ładne miasto. Może nie najpiękniejsze, które widziałam, ale ma swój urok. Z chęcią wróciłabym tam i zobaczyła miejsca, których teraz nie udało mi się zwiedzić. Przede wszystkim chciałabym wjechać na szczyt wieży telewizyjnej - pięknie widać panoramę miasta. Jeszcze z takich ciekawostek - chcąc wejść do galerii, która jest ponoć czynna 24h natknęłam się na... zamknięte drzwi. Na szczęście razem z chłopakiem znaleźliśmy świetną piekarnię, gdzie sprzedawali pyszne kanapki. Do tego kawa... i czego chcieć więcej? Może pogody, ale przecież nie można mieć wszystkiego.

 Nie mam zdjęć z Tropical Islands. Nie chciało mi się nosić aparatu, trochę się w sumie o niego bałam. Powiem tylko, że wszystko wygląda tak, jak na zdjęciach w internecie - naprawdę robi wrażenie. Idealnie miejsce, aby się zrelaksować, wypocząć. Świetna atmosfera się robi, gdy zachodzi słońce, jest ciemno, a woda jest podświetlona. Będąc tam prawie cały dzień, chyba nie zwiedziłam wszystkiego, ale starałam się! Przynajmniej widziałam flamingi i rekiny na żywo, ha! Jedzenie można polecić, ceny okej, smaczne - od razu uspokajam innych - nie trzeba biegać z portfelem. Przy wejściu każdy dostaje opaskę (kluczyk do szafki), na nią nabijane są wszelkie wydatki, a przy wyjściu należy uregulować wydaną kwotę. Świetne rozwiązanie. Z chęcią pojechałabym tam jeszcze raz, polecam wszystkim!

17 komentarzy:

  1. chętnie odwiedziłabym Berlin i jeszcze kilka innych niemieckich miast. myślałam również o Tropical Island - świetne rozwiązanie na wypoczynek :) świetnie, że wyjazd Wam się udał! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam kiedyś zapisana ma wycieczkę do Berlina, ale musiałam odwołać.Szkoda, ale może jeszcze kiedyś nadarzy się okazja. Fajne zdjęcia i relacja z Berlina :)
    Wczoraj rozmawiałam z kimś o karuzeli, którą widziałam w reklamie a dziś widzę ją u Ciebie na blogu. To takie fotograficzne marzenie ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez z wielką przyjemnoscią bym się wybrała i pozwiedzała.... Super zdjecia!!!
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Berlin jest piękny, na mnie zrobił ogromne wrażenie, z chęcią bym tam wróciła;)

    OdpowiedzUsuń
  5. To prawda, Berlin jest pięknym miastem, chętnie bym tam wróciła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja za granicą byłam tak dawno temu że już nie pamiętam... a tam zacnie zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam bardzo podobne zdjęcia! Jarmarki świąteczne mają niesamowity klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ ja dawno nie byłam w Berlinie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia. Ja również byłam kilkakrotnie w Niemczech, ale do Berlinu jeszcze nie dotarłam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Marzy mi się zobaczenie tych miejsc które uwieczniłaś na zdjęciach na żywo, ach ale zazdroszczę :)
    Pozdrawiam serdecznie :*
    PS: Będę bardzo wdzięczna jeżeli klikniesz w link w moim ostatnim poście ♥
    http://kasjaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Byłam nie jeden raz w Berlinie - lubię to miasto :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Byłam w Berlinie raz w życiu, ale oczywiście nie zdążyłam wszystkiego zwiedzić. Chętnie wybrałabym się na Tropical Island. ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. marzy mi się Berlin ale jakoś tak zawsze nie po drodze do neigo;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja (poki co pol w Polsce pol w Niemczech..) mieszkam we Frankfurcie. Berlin do zwiedznaia mi sie marzy, jednak nigdy tam nie chcialabym zamieszkac ;) Nie mniej jednak swietne zdjęcia ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. am Main... ;) pisze bo zawsze ludzie mysla ze ten nad Odrą.. hehe

      Usuń
  15. Oglądając zdjęcia przypomniało mi się mój wyjazd :) W Tropical Island też byłam (nawet dwa razy) - cudne miejsce jak dla mnie, blisko domu, a raj :)

    OdpowiedzUsuń

Skomentuj, a jeżeli ci się podoba mój blog - dodaj go do obserwowanych. Będę niezmiernie szczęśliwa.

P.S - MÓJ BLOG TO NIE SŁUP OGŁOSZENIOWY!