Kłamiemy. Czasem nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Często na pytanie: "Co u ciebie", odpowiadamy, że dobrze, że wszystko idzie idealnie, pogoda jest piękna, a pies nauczył się wymawiać swoje imię. Brzmi znajomo? Zawsze zastanawia mnie, co kieruje takimi osobami, dlaczego tak postępują. Chcą ukryć swoje słabości i niepowodzenia? Czy można ich za to karać, czy warto od razu kłamstwo kwalifikować jako coś "złego"? Może warto spojrzeć na drugą stronę medalu.
12 maja 2012
5 maja 2012
Bez tytułu.
O 5:30 w pokoju rozległ się
przenikliwy dźwięk budzika. Mimo, iż ciało nie chciało rozstawać się z łóżkiem,
rozum podpowiadał coś innego. Był motywatorem, który sprawiał, że człowiek
wyswobadzał się z objęć Orfeusza i ruszał na podbój świata. Zachęcał do starcia
z szarą masą ludzi, którzy gnali przez siebie bez celu. Niektórzy marzyli o wysokich
zarobkach, wyjątkowej podróży, czy też wielkiej miłości rodem ze średniowiecza.
28 kwietnia 2012
Kiedyś hit, teraz kicz.
Ponoć nie jest łatwo zrobić karierę. Szczególnie w Polsce. Wszyscy kładą kłody pod nogi, źle doradzają, "wyjadacze" boją się konkurencji. Mimo to, czasem znajdą się "wybitne" jednostki, które nie zważając na przeszkody, osiągną sukces - będą znani, bogaci, zapraszani na przeróżne imprezy dla elit. Wszystko pięknie i ładnie, prawda? Otóż nie. Najgorsze dopiero przed nimi - sprawienie, aby blask gwiazdy tak szybko nie zgasł.
Subskrybuj:
Posty (Atom)